Odpowiedz 
[96] Mieczyki pomarańczowe
07-03-2019, 14:34 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-03-2019 15:53 PM przez Los_1988.)
Post: #1
[96] Mieczyki pomarańczowe
Te ryby chodzą mi po głowie od ponad dekady. Zdaje sobie sprawę, że akwarium jest na styk lub za małe dla nich. W niedalekiej przyszłości plany na znacznie większe.  

1. Wymiary  80x30x40 h 
2. Oświetlenie  4 x moduły Led 0.72W 8000K - świecą 8.30-22.50
3. Filtracja: 
 Kaskada FZN1 500l/h, 
 Głowica Aquael 1000l/h z dużą gąbką  - chodzi skręcona na minimum   delikatnie "napowietrzając"
 Aquael pat mini 400l/h  skręcony na 30% 
4. Aquael Comfort Zone 200 W 
5. Parametry wody w mierzone 2 tygodnie po starcie akwarium to jest 5 marca 2019.  
 Mierzone kropelkowymi testami JBL, przyjechały wczoraj paczką jako uzupełnienie z plantica.pl wszystkie testy mają jeszcze około   1.5 roku terminu przydatności. Test pH 3.0-10.0 jest do 1.2023 roku.
temperatura 26 'C.
Pomiary wykonane 6 marca 2019.
ph 7,8 -7,9  mierzone JBL ph 3.0-10.0. Zasadowość wody pokrywa się z tym co podają "wodociągi" na swojej stronie.
GH - 14 
KH - 8 
NH4 -  poniżej 0.05 mg/l - kolor jaśniejszy niż 0.05
NO2 - poniżej 0.01 mg/l 
NO3 - około 5 mg/l 
Teraz parametry wody odstanej z kranu. 
temperatura około 20 'C
GH - 12 
KH - 12 
ph 7,8 - 7,9 
NH4 - poniżej 0.05 mg/l 
NO2 - grubo poniżej 0.01 mg/l 
NO3 - mniej niż 1mg/l 
6. Korzeń typowo akwarystyczny, kamienie polne i piasek do piaskownic z OBi wypłukany tak by nie barwił wody. 
Tło to czarny brystol za akwarium.
Pokrywa tymczasowa z brystolu i kartonu. 
7. W miejscu tego akwarium miało stać typwe 240 litrów lecz znajomy stolarz nie ma czasu przez najbliższy miesiąc by wzmocnić mi komodę. 
Akwarium powstało pod wypływem emocji i popełniłem kilka błędów. Lecz stałem przed wyborem teraz lub za 3-4 miesiące. 
Mam troszkę notatek z funkcjonowania akwarium. 

Akwarium zalane późnym wieczorem 20 lutego. 
W ziemi posadziłem 5 roślin w tym 1 kryptokoryna i 1 anubias(nie jestem pewnny) na powierzchni pływał rogatek, wszystko od znajomego akwarysty który likwidował akwarium.
Z roślinami dostałem czerwoną krewetkę 3.5 cm - żyje do dziś.
Do akwarium wlałem Tetra Aqua Safe Start - dawka na 120 litrów. 
22 luty o godzinie 18.00 wpuściłem około 6 centymetrową samicę mieczyka kupioną w sklepie akwarystycznym. 
23 luty 23.30 przeniosłem samicę do 25 litrowej kwarantanny z podejrzeniem ospy. Miała na sobie 1 biała kropkę i była osowiała.
W akwarium głównym podniosłem temperaturę do 30 stopni i dodałem roztwór wody z 5 łyżkami stołowymi soli niejodowanej. 
W kwarantannie dodałem roztwór 2.5 łyżki temperaturę ustawiłem 32 stopnie. Temperaturę trzymałem 3 dni w między czasie dodałem łyżkę Sanitalu. Kropka znikła po 3,4 dniach. Ryba wróciła do głównego zbiornika 5 marca. 
26 lutego o 20.30 wpuściłem do akwarium ~ 4 krewetki, ~ 10 sztuk "Helenek" i ~ 30 sztuk mieczyka pomarańczowego kupionych od prywatnego akwarysty. Wielkość od 7mm do 3 cm. W tym 3 sztuki większe tj: samice 4 i 7 cm i samiec 5 cm. Na rybach widać skutki chowu wsobnego. Ryby trafiły do mnie ze zbiornika 112 litrów. Samiec jest mocno pokiereszowany (zapewne przez inne samce) i nie nadaje się do baby Wink
Zauważyłem, że czasem ryby ocierają się o piasek. Jest to sporadyczne. Raz było tylko bardziej nasilone jak pojedyncze sztuki zjadły za dużo suchego granulatu. 
Od początku zauważyłem 4-5 rybek skrzywionych, w tym jedna (2 cm)wyglądała jak mieczyk koi. Lecz właściciel ryb mówił mi że to efekt chowu wsobnego i przyznał że dawno nie zmieniał samców. 
2 dni temu wyłowiłem 1.5 cm trupa. Skrzywionego mieczyka "koi" nie widzę, wyłowiłem tylko jak mi się wydaje pozostałości po nim z gąbki głowicy, przy której często przebywał. 
Słabsze ryby mniej jedzą. 
Na zdjęciach widać jeszcze filtr Aquael Fan mini 260l/h który aktualnie pracuje w 35 litrowej kwarantannie w której znajduje się samiec mieczyka.
Ogólnie zastanawiają mnie parametry wody w akwarium. 
Chętnie wysłucham opinii, rad itd.


Załączone pliki Miniatury
                           
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-03-2019, 22:31 PM
Post: #2
RE: [96] Mieczyki pomarańczowe
Zbiornik przyjemny dla oka. Smile

Jednakże muszę zwrócić uwagę na niektóre kwestie. Akwarium za małe dla mieczy. Wpuściłeś olbrzymią ilość ryb, zaraz i tak by ich przybyło. Filtracja może przestać wyrabiać. Ryby wpuszczone za wcześnie. Krewetki mogą stać się dosyć szybko pokarmem dla podrośniętych mieczy. Nie mając zwykłych ślimaków, nie ma co wpuszczać helenek, chyba że zamierzasz je dokarmiać tabletami.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-03-2019, 16:55 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-03-2019 16:57 PM przez Los_1988.)
Post: #3
RE: [96] Mieczyki pomarańczowe
Dzięki za opnie.
Zdaję sobie sprawę, że zbiornik za mały. Bardzo to koliduje z moim wewnętrznym poczuciem zachowania odpowiednich warunków dla rybek. 
Wielkość tego zbiornika zaprzecza całej mojej wiedzy zdobytej z internetu i czytania mnóstwa opisów zbiorników.
8 marca miałem zabieg chirurgiczny - to był mój deadline. Do tego czasu miałem czas na ogarnięcie akwarium. Początkowo miałbyć zbiornik 240 litrów. 
Lecz nie wyszło ze stolarzem. W sklepie akwarystycznym na widok fajnych ryb zapadła decyzja. 

Zwykłe ślimaki przyszły do mnie zapewne wraz z roślinami od znajomego akwarysty. Bardzo dobrze, że poruszyłeś kwestie helenek - nie zdawałem sobie sprawy z tego. 
W tej chwili małe ślimaki są wielkości 1mm. Widzę pojedyncze sztuki na szybach. 
Nie wiem co jedzą helenki - większość siedzi zakopna w piasku tylko muszle wystają. 

Bardzo zastanawia mnie kwestia parametrów wody w akwarium. Wynika z nich, że akwarium jest dojrzałe lub proces zupełnie nie ruszył ??
W opisie brakuje: 
- 2 sztuk molinezji księżycowej wielkość 3 i 4cm, które przyjechały wraz z mieczykami 
- wodę, w której przyjechały mieczyki wlałem do akwarium wraz z rybkami, lącznie jakieś 20 litrów z dwóch wiader, wcześniej aklimatyzowałem ryby dodając stopniowo wężem wodę z akwarium i ogrzewając wodę w wiadrze. 
Wodę wlałem do akwarium głównego z polecenia znajomego akwarysty, który stwierdził, że lepiej to zrobić ze względu na narybek mieczyka, który ze mną przyjechał

Czekam na kolejne opinie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-03-2019, 21:09 PM
Post: #4
RE: [96] Mieczyki pomarańczowe
Lepiej w takiej sytuacji odłożyć wpuszczenie ryb i baniaki, niż robić na szybko. Też z doświadczenia mówię.

Helenki sobie poradzą, jak są inne ślimaki. Ale 10 sztuk to dosyć dużo. Na plagi wystarcza zazwyczaj kilka. Helenki zakopują się dosyć płytko, to normalne. Może być tak, że przez kilka miesięcy jakiejś nie uświadczysz, ale przy takiej ilości raczej jakaś zawsze będzie widoczna.

NO3 ubywa, więc raczej ruszył.
Szczerze, to jakby to nie były żyworódki, to 70% innej wody by Ci załatwiło narybek. W przypadku mieczyka nie ma to takiego znaczenia.

Masz bardzo dużo ryb i mocno nieodpowiednią filtrację do tej obsady. Skupiłbym się na wybraniu najładniejszych sztuk i redukcji pozostałych oraz monitorował ilość azotu, żeby dostosować ilość podmian, mając na względzie, że może być potrzebny filtr o większej objętości złóż.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-03-2019, 23:27 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-03-2019 23:28 PM przez Los_1988.)
Post: #5
RE: [96] Mieczyki pomarańczowe
OK, rozumiem. To akwarium jest moim powrotem do akwarystyki. Będę zbierał doświadczenia. 
Z Helenek, przeważnie jedna sztuka jest gdzieś na szybie, reszta zakopana - tak od tygodnia czasu, wcześniej więcej zasuwały po zbiorniku. 

Jeżeli chodzi o NO3 to wydaje mi się, że źle zrozumiałeś teść opisu z pierwszego postu. 
NO3 mierzyłem w akwarium tylko raz 6 marca. A zastanawia mnie fakt, że parametry niskie a akwarium świeże. 
Albo to etap przejściowy lub zakończone dojrzewanie po 13 dniach od zalania i w wyniku innych czynności opisanych w pierwszym poście. 
Parametry zmierzę w poniedziałek 11 marca.

Trochę mnie zdziwiłeś z tą filtracją. Może czas rozglądać się za kubełkiem - chociaż chciałem go uniknąć. 
Jeżeli chodzi o obsadę to mam taki zamiar żeby maks docelowo w zbiorniku został układ 1 samiec + 4 do 6 samic. 
Do tego 1+1 lub 1+2 molinezji.

Zastanawia mnie jeszcze zachowanie ryb, które obserwuje od tygodnia. Ryby późnym popołudniem, wieczorem i późnym wieczorem ocierają się o piasek. W ciągu dnia można powiedzieć, że 1/3 z obsady otrze się o piasek od 4 do max 7 razy. 

Kolejna sprawa to wieczorem od godziny 21.00 ryby są już raczej przy dnie lub nad głowicą 1000 przy grzałce. 
Są zmęczone lub chore. Aktualnie świecę 8.30 do 22.40 czy to niezadługo ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-03-2019, 00:29 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-03-2019 00:36 AM przez mimo12.)
Post: #6
RE: [96] Mieczyki pomarańczowe
Tak, przepraszam, wróciłem na szybko do posta i myślałem, że drugie wyniki są dla wody z akwarium, a nie z kranu. Monitoruj azot częściej w tej początkowej fazie, żeby w razie czego móc szybko zareagować.

To jednak żyworódki, a trochę syfią, mieczyki osiagają ponad 10cm, plus produkują sporo młodych, stąd potrzeba wydajnej filtracji i kaskada może nie wyrobić.
Ja bym został przy samych molinezjach, jeżeli to ma chodzić długo w niezmienionej postaci. Jeżeli za niedługo pojawi się wspomniane 240l, to zostawiłbym też harem mieczy.

Może ospa daje znać o sobie. Leczenie ospy to koło 2 tygodni. Przy czym krewetki mogą nie przetrwać podniesienia temperatury, czy aplikacji leków, w zależności od zastosowanego.
(CMF, czy leki o podobnym składzie są skuteczne, ale wybijają bakterie nitryfikacyjne, więc może kompletnie zachwiać zbiornikiem.)

Trochę długo. Do 12h świeć. Będziesz też widział po roślinach, jaki czas świecenia będzie najlepszy. Rośliny łodygowe wieczorami, gdy są za długo oświetlone, lubią składać liście.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-03-2019, 22:50 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-03-2019 23:54 PM przez Los_1988.)
Post: #7
RE: [96] Mieczyki pomarańczowe
W pierwszym poście jest błąd. Napisałem ,że testy wody zostały wykonane 5 marca - powinno być 6 marca. 

Pod koniec posta, napisałem o samcu, który jest w kwarantannie 35 litrów jest to samiec ze sklepu, który trafi do akwarium. Samiec z akwarium jest do oddania. 

Parametry wody pomierzę jutro. Zakładam wykonywać pomiary co 2-3 dni - czy tak będzie słusznie ?
Jeżeli chodzi o szybkie reagowanie to ma to polegać na podmianie wody powiedzmy - 20-25% ?

Co do filtracji to tak jak w pierwszym poście widać chodzą jeszcze dwie głowice, z których mocniejsza ma gąbkę gruboziarnistą 9,5 x 9,5 x 14 cm a mniejsza gąbkę drobnoziarnistą "walec" 7x10cm. 

Jeżeli chodzi o większe akwarium to jest plan żeby postawić akwarium 500-650 litrów i długości 170-180 cm. Tak realnie to będzie to w przedziale sierpień - październik. 

Jeżeli chodzi o podejrzenie ospy to dziś rybki dostały posiekany czosnek zmieszany z płatkami. Pierwsza dawka o 9.30, druga o 15.30, trzecia najmniejsza o 19. 
Druga i trzecia dawka wymieszana została jeszcze z dafnią mrożona (1/10 kostki). 
Ogólnie dziś rybki za dużo zjadły. Jutro zjedzą tylko raz po południu. 
Ryby po czosnku jakby bardziej pobudzone.
Czy ten czosnek ma jakieś negatywne skutki ?
Jak optymalnie go podawać ? Codziennie ? Czy przez kilka dni ?

Rośliny są w średnim stanie szczególnie pojedyncze sztuki. Mają pozwijane liście. 
Dziurki w liściach.
Roślina z drugiego zdjęcia z duża ilością dziurek i pozwijanymi liśćmi to ?? Zdjęcie bez korzenia.


Załączone pliki Miniatury
           
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-03-2019, 01:34 AM
Post: #8
RE: [96] Mieczyki pomarańczowe
Tak będzie ok.
Tak, chodzi o takie podmianki.

Niewiele one dają pod względem filtracji biologicznej, nie nic, ale raczej jako filtry mechaniczne.

Trochę to czasu jest...

Czosnek poprawi odporność, ale nie wyleczy ryb.

Po odrobinie codziennie, najlepiej w formie miksu.

Braki mikro/makroelementów. Nie znam się za bardzo na tych objawach, ale obstawiam braki potasu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-03-2019, 00:41 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-03-2019 00:41 AM przez Los_1988.)
Post: #9
RE: [96] Mieczyki pomarańczowe
Wczoraj robiłem podmianę - około 20 litrów. 
Testy wykonane dziś:
NH4 << 0,05 
NO2 << 0,01 
NO3  5 - 10 

Dziś został wyłowiony martwy samiec. To ten "połamaniec". Wczoraj już nie jadł. 
Dziś podniosłem temperaturę do 27 'C. Rybki ocierają się mniej. 2-3 sztuki otarły się 2,3,4 razy. 
Od kilku dni samica - matka często pływa ze złożonymi płetwami. 
Dziś po raz pierwszy przez jakiś czas tak pływała też inna dorosła samica. Ta która wróciła z leczenia/kwarantanny 5 marca.   
Kolejny raz liczyłem helenki. Jest ich 11.
Dziś rybki cały dzień na czczo.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-03-2019, 01:03 AM
Post: #10
RE: [96] Mieczyki pomarańczowe
No to wzrost NO3. Możesz zwiększyć ilość podmian albo ciut objętość, lepsze dla stabilności akwarium będzie to pierwsze.

Obserwuj, czy pojawiają się kropki.
Ryby na pewno są chore.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości
Ogłoszenia budowlane Warszawa Katalogseo24.pl Linki - SEO 24 Katalog SEO Katalog seo Katalog stron GREEN Katalog SEO seo katalog Polski Akwa Ranking Web Hosting By Arvixe