Odpowiedz 
[12.000L] Ameryka Południowa
25-07-2018, 18:42 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-07-2018 18:47 PM przez novi.)
Post: #21
RE: [12.000L] Ameryka Południowa
(25-07-2018 16:05 PM)Papja napisał(a):  Wolałbym to, niż zwykłą twardą wodę Wink. Samego sodu nie ma bardzo dużo, zwłaszcza zważywszy na to, że później tak czy tak bym używał żywicy Wink.





Ted potwierdza, że się to sprawdza.
Używałem kiedyś żywic anionowych i kationowych - i powiem nie tędy droga, to zmienia warunki w akwa zbyt szybko - i nie wiem jak to dobrać aby odpowiednio dozować?

"Jeśli na tej planecie istnieje magia, można ją dostrzec w wodzie..." (LOREN EISELEY)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25-07-2018, 21:34 PM
Post: #22
RE: [12.000L] Ameryka Południowa
Sądzisz, że to niemożliwe, żeby używać żywicy chociażby w korpusach od filtrów narurowych Wink? Jeżeli mamy też takie akwarium, to myślę, że pomieszczenie gospodarcze w którym umieścimy przykładowo kilka pojemników typu mauser do preparacji wody i przeczekania do jej samoczynnego ogrzania do temperatury pokojowej(bo w zimę nie wyobrażam sobie lać wody lodowatej prosto do baniaka, a dolewanie ciepłej wody kosztowałoby majątek) to raczej nie jest nadzwyczajna sprawa Wink.

"Rzadkie pielęgnice odchowuje się dwa razy, pierwszy i ostatni"      Rotfl
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-07-2018, 08:01 AM
Post: #23
RE: [12.000L] Ameryka Południowa
Już lepiej w tych "mauserach" zbierać deszczówkę.

I miss the good old days. When everyone wasn't an overly sensitive pussy! - Clint Eastwood
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-07-2018, 22:26 PM
Post: #24
RE: [12.000L] Ameryka Południowa
(24-07-2018 21:50 PM)Sloma napisał(a):  Czyli amazonia i woda kranówka? Nie żebym się czepiał, sam chce realizować większy projekt i zastanawiam się od jakiego litrażu ryby mogą być na kranie? ;-)

Nie rozumiem, jakie ma znaczenie litraż do używania kranówki? Smile
To zależy co chcesz hodować, ile masz czasu i możliwości

Tam będą potwory, żarcia trzeba będzie ładować wiadrami i z tego powodu zamontowałem stałą podmianę, skupiam się głównie na niskim no3 - ryby najpiękniej wyglądają, gdy pływają w czystej wodzie
Twardości i Ph mają mniejsze znaczenie przy takich rybach, może przy rozmnażaniu
Nie chcę kombinować z wodą, żywicami itp., żeby kuku nie zrobić sobie i rybom.
Te ryby całe życie pływały w kranówce

[Obrazek: zdjecie.jpg]
 Zwodowałem kelberki
[Obrazek: zdjecie.jpg]
[Obrazek: zdjecie.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-07-2018, 16:20 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-07-2018 16:23 PM przez Sloma.)
Post: #25
RE: [12.000L] Ameryka Południowa
Wiesz, jak przeszedłem kiedyś na całkowite RO (oczywiście mowa tu o małych zbiornikach) to teraz mam wielkie opory przed kranówką. W chwili obecnej robię duże i częste podmiany i leję 50% RO i 50% kran przez filtr britta i już mam dość duże wyrzuty sumienia Smile.
Przy kranie oprócz parametrów, zawsze przeszkadza mi ten osad osadzający się na szybach przy lustrze wody, dlatego zastanawiam się jak to będzie z tą wodą przy większym zbiorniku, co tu robić żeby ryby miały dobrze i jak nie mieć wyrzutów sumienia.
W nowym domu będzie zmiękczacz wody i informacje podane w tym temacie są mi przydatne.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-07-2018, 17:05 PM
Post: #26
RE: [12.000L] Ameryka Południowa
Ta, a w kranie mamy pewnie różnie? np ja w Radomiu mam ponad 30`GH a w Wwie tylko 18.
Jak kiedyś pisałem-lepsze warunki odbiegające od średniej dla biotopu ale stałe niż szybko zmieniające się lub nieprzewidywalne.

"Jeśli na tej planecie istnieje magia, można ją dostrzec w wodzie..." (LOREN EISELEY)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-07-2018, 17:55 PM
Post: #27
RE: [12.000L] Ameryka Południowa
AMEN, stałe warunki to podstawa. Jak już, to zmiana musi być bardzo powoooolna (znam ludzi, którzy położyli obsadę, bo skok w parametrach).

Nie wiem nawet jakie jest GH, ale w akwariach tam gdzie używam kranówki, jakoś nie widzę osadu kamieni itp. Z ciekawości zrobię testy za jakiś czas Smile

Te ryby od malutkiego pływały w tej samej kranówie, pilnuję tylko No3 - to jest najważniejsze!!! 

Cichla jak walnie kloca to... plus arowany, wiecznie brudzące płaszczki, zbrojniki. Masa żarcia... nie widzę innej możliwości, muszę mieć dostęp do stałej wody, żeby zrobić sporą podmianę w każdej chwili. I jak najszybciej, zbiornik stoi w pracy i nie jestem tam codziennie (pracuję w dwóch miejscach) i czas dzielę na sporo zbiorników.
Mam tam zbiornik 1000l na RO, ale ono jest przeznaczone dla kilku morskich zbiorników - dla amazonki RO już nie ma miejsca Smile


Przyjechał piach dzisiaj, w poniedziałek odsysam syf co odpadł z korzeni i wsypujemy Big Grin
[Obrazek: zdjecie.jpg]

Póki co, miłego weekendu wszystkim!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-07-2018, 18:17 PM
Post: #28
RE: [12.000L] Ameryka Południowa
Ja się zgadzam w 100% Raffy Smile. Ale co innego Cichla i zbrojniki- gdzie duża ich część kwasu nie wymaga, a co innego wielkie akwarium dla Satanoperca, delikatnych Geophagus, dysków heckla czy fernandezyepezi Wink. W tym drugim kontekście mówiłem o zmiękczaniu wody dodatkowo żywicami, bo podejrzewam, że w tę stronę zapewne pójdzie Słoma Big Grin. Ale myślę, że nawet i bez żywic, to inwestycja w centralny zmiękczacz wody byłaby idealna w przypadku mega-akwarium.
Jest jeszcze opcja nr. 3, poza twardą kranówą i zmiękczaniem wody, czyli budować się w Kielcach czy innej miejscowości gdzie mamy 1-2 gH w kranie Big Grin. Nie zdziwię się, jak ostatecznie samemu w tę stronę pójdę za to kilkanaście lat Wink.

"Rzadkie pielęgnice odchowuje się dwa razy, pierwszy i ostatni"      Rotfl
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-07-2018, 19:17 PM
Post: #29
RE: [12.000L] Ameryka Południowa
(27-07-2018 18:17 PM)Papja napisał(a):  a co innego wielkie akwarium dla Satanoperca, delikatnych Geophagus, dysków heckla czy fernandezyepezi Wink
Do tych ryb bez RO bym nie podszedł, absolutnie nie! Przerabiałem je parę lat temu (oprócz Heckli, nadal są w sferze moich marzeń) Smile
Ale tu, myślę, że zastosowałbym filtr RO typu merlin. 
O ile w ogóle stała podmiana by była. Te ryby aż tak nie brudzą i nie musi być stałej podmiany... Merlin wydaje się przewymiarowany, może nawet 2 zwykłe filtry RO po 100gdp by styknęły, właczane co jakiś czas... A tak to wspomagać się hydroponiką i wieloma innymi sposobami.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-07-2018, 01:15 AM
Post: #30
RE: [12.000L] Ameryka Południowa
(27-07-2018 18:17 PM)Papja napisał(a):  a co innego wielkie akwarium dla Satanoperca, delikatnych Geophagus, dysków heckla czy fernandezyepezi
...no i jeszcze P. Altum Wink
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Ogłoszenia budowlane Warszawa Katalogseo24.pl Linki - SEO 24 Katalog SEO Katalog seo Katalog stron GREEN Katalog SEO seo katalog Polski Akwa Ranking Web Hosting By Arvixe