• Witamy na forum akwarystycznym,
  • poświęconym wyłącznie najpiękniejszym
  • i najciekawszym rybom jakimi są pielęgnice.
  • Tylko tu porozmawiasz o pielęgnicach
  • z każdego zakątka świata,
  • znajdziesz ciekawe informacje,
  • uzyskasz pomoc ekspertów
  • i prawdziwych pasjonatów.
  • Pokaż swoje akwaria
  • i trzymane w nich pielęgnice.
  • Dziel się własnymi doświadczeniami.
Witaj! Logowanie Rejestracja


Title: temperatura

#21
(16-11-2020, 16:40 PM)Ruki napisał(a): Nie żebym ja mierzył temperaturę. U mnie jest ustawione około 24-25*C, a że w domu mam ciepło to zwracam uwagę tylko czy grzałki się włączyły czy nie. Big Grin Specjalnie mam słabsze, bo nauczyłem się tego by mi ryb przy awarii nie ugotowało.
Robię tak samo. Jak czytam że ktoś ma pół kilowata grzałek w akwarium 400 L to mi się słabo robi.Haha
Z Mekki na Półwysep Jukatan - gdzie występują pielęgnice Meeka (Thorichthys meeki) - jest w linii prostej 12 546 km.
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#22
(16-11-2020, 17:26 PM)piotrK napisał(a):
(16-11-2020, 16:40 PM)Ruki napisał(a): Nie żebym ja mierzył temperaturę. U mnie jest ustawione około 24-25*C, a że w domu mam ciepło to zwracam uwagę tylko czy grzałki się włączyły czy nie. Big Grin Specjalnie mam słabsze, bo nauczyłem się tego by mi ryb przy awarii nie ugotowało.
Robię tak samo. Jak czytam że ktoś ma pół kilowata grzałek w akwarium 400 L to mi się słabo robi.Haha
Znam takich , ale ja w swoich 3 zbiornikach wsumie około 1400l mam mniej Big Grin
1000l - malawi mbuna
243l -malawi mbuna
Oraz 1500l z gupikami
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#23
W sumie mam jak Ruki. Na termometr zerkam jak sobie przypomnę. Częściej na światełka grzałek. Do nowego 340 l wody miałem kupować nową grzałkę, ale wsadziłem dwie 100 W bo miałem. Jedna nastawiona na 24 stopnie, druga na 25. I ta z 24 włącza się tylko czasem po większych podmianach. W pokoju jest zazwyczaj 20 - 22 stopnie, A temperatura wody mierzona TDS 24 z groszami. Z tego wniosek, że 100W na 300 litrów wystarcza i nie ma szans ugotować ryb.
 520/340
Anomalochromis thomasi F1 2+3
+ Miejsce na coś nowego
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#24
Piszecie, że odczytujecie wskazanie termometru, raz na jakiś czas w razie potrzeby. Tak pozyskana informacja to temperatura w danej chwili. W wielu przypadkach całkowicie to wystarcza ale nie zawsze.

Gdy chcemy wiedzieć o preferencjach temperaturowych jakiegoś gatunku lub optymalnej temperaturze podczas, tarła, wychowu, okresu spoczynku, leczenia itp. to należy wówczas zaplanować odpowiednią metodę pomiaru. Bez tego informacja o jednorazowym przypadkowym pomiarze temperatury jest bezwartościowa.
Pamiętam z forum PKMD jak niektóry wynalazcy ogłaszali jak to bezproblemowo funkcjonują paletki w temperaturze 26 *C co przypisywali przyzwyczajeniu ryb do lokalnych warunków lub że jest to skutek wieloletniej hodowli w akwariach (czytaj nadzwyczajnymi umiejętnościami hodowcy). Podobnych rewelacji na temat innych gatunków ryb w sieci jest mnóstwo.
 
Żeby dane były wiarygodne to cały proces mierzenia temperatury musi być zaplanowany. Czyli narzędzie pomiarowe, jego rozdzielczości, dokładności pomiaru, czas i ilość pomiarów w ciągu doby, miejsce pomiaru w zbiorniku itp.
Ktoś może pomyśleć, że to przesada bo nie jesteśmy naukowcami. A przecież już wspomniany 1 *C przy tarle i wychowie narybku apisto jest kluczowe i nie dotyczy naukowców lecz praktycznych działań amatorów akwarystów.
Sam na własnej skórze przekonałem się jak istotna jest znajomość faktycznej temperatury w akwarium. Ku mojemu zaskoczeniu Corydoras w jednym z akwariów, tarły się bardzo często i w równie niewiadomy sposób regularnie po miesiącu padały. Powtarzało się to kilka razy i dotyczyło zawsze tego samego akwarium. Długo szukałem przyczyny i w końcu zmierzyłem temperaturę nie jeden raz w ciągu doby lecz cztery razy na dobę przez kilku dni. I dowiedziałem się o radykalnym spadku temperatury w nocy. 
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#25
Ale ja mierzę temperaturę cały czas, bo termometr jest ciągle w wodzie.... tylko nie cały czas odczytuje wynikSmile
A co do twoich Corydoras to błąd był nie w tym, że nie mierzyłes temperatury, tylko w tym, że żle dobrałeś grzałkę i nie dawała rady utrzymać w miarę stałej temperatury.
Ja po początkowym sprawdzeniu o różnych porach dnia jaka jest temperatura wiem, że tak czy siak woda ma około 24 stopnie niezależnie od tego jak często patrzę na termometr. Smile
 520/340
Anomalochromis thomasi F1 2+3
+ Miejsce na coś nowego
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#26
Problem tkwił w tym ze w ciągu doby, występowały zbyt radykalne spadki temperatury wody w nocy (akwarium stało w pobliżu okna). W dzień gdy patrzyłem na termometr było wszystko pozornie dobrze. Ustawienie ogrzewania CO na niższą temperaturę w nocy w połączeniu z lekkim wietrzeniem (by się dobrze spało), zrobiło swoje. Dopiero po dokładnym zmierzeniu temperatury w ciągu całej doby pozwoliło mi na skojarzenia faktów.

Napisałem o tym by zilustrować jak istotny jest wielokrotny, planowy i systematyczny pomiar temperatury. Oczywiście zaplanowany pomiar temperatury ma sens wtedy gdy dzieje się coś niepokojącego lub chcemy ustalić optymalną temperaturę wody w określonym stanie fizjologicznym ryby (tj. tarło, intensywny wzrost, stan spoczynku, leczenie itp.).  
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#27
Niech mnie ktoś poprawi, jeśli się mylę.... Ale wydaje mi się, że nieważne, gdzie w naturze żyją nasze rybki, to wszędzie dobowe zmiany temperatury wody występują, i to śmiem twierdzić , że są one czasami w zakresie kilku stopni, a nie wydaje mi się, że u Ciebie w nocy temperatura spadała aż tak znacznie by powodować śmierć ryb.
 520/340
Anomalochromis thomasi F1 2+3
+ Miejsce na coś nowego
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#28
(20-11-2020, 21:24 PM)Goran napisał(a): Niech mnie ktoś poprawi, jeśli się mylę.... Ale wydaje mi się, że nieważne, gdzie w naturze żyją nasze rybki, to wszędzie dobowe zmiany temperatury wody występują, i to śmiem twierdzić , że są one czasami w zakresie kilku stopni, a nie wydaje mi się, że u Ciebie w nocy temperatura spadała aż  tak znacznie by powodować śmierć ryb.
Ale z drugiej strony patrząc naturalny zbiornik wodny a akwarium 200 czy 500l to co innego. Wiadomo że w większym, naturalnym zbiorniku woda tak szybko się nie wychłodzi jak w mniejszym.
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#29
Dlatego ja nawet na lato nie wyłączam grzałkę, by w razie nagłego mrozu woda zawsze była w granicach minimum 22 stopnie. Smile
 520/340
Anomalochromis thomasi F1 2+3
+ Miejsce na coś nowego
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#30
To nie temperatura spowodowała śmierć Corydoras tylko spadek odporności spowodowany wahaniami temperatury.

Do sprowokowania tarła Corydoras stosuje się wahania temperatury wody ale gdy trwają długo i codziennie to wywołują choroby. Wbrew pozorom Corydoras to nie takie twarde ryby.
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości