• Witamy na forum akwarystycznym,
  • poświęconym wyłącznie najpiękniejszym
  • i najciekawszym rybom jakimi są pielęgnice.
  • Tylko tu porozmawiasz o pielęgnicach
  • z każdego zakątka świata,
  • znajdziesz ciekawe informacje,
  • uzyskasz pomoc ekspertów
  • i prawdziwych pasjonatów.
  • Pokaż swoje akwaria
  • i trzymane w nich pielęgnice.
  • Dziel się własnymi doświadczeniami.
Witaj! Logowanie Rejestracja


Title: Amatitlania sajica

#91
Akwarium 115x45x35h, filtracja solidna hamburg plus kilka kilo ceramiki, więc udźwignie większą ilość ryb, a woda na podmiany NO3=0.
Myślałem już wcześniej o molinezjach, ale je to bym chyba wprowadzał, jak już młodych nie będzie, bałbym się, że oberwą, zanim się zorientują, że trzeba uciekać. Jaką grupę byś proponował?
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#92
Salvatorisy to cwane bestie i dadzą sobie radę:-) Myślę,że mógłbyś zacząć od grupki 6-10 sztuk.
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#93
Schmeichel ma rację, P. salvatoris są cwane i szybkie, powinny sobie z łatwością poradzić.
Z Mekki na Półwysep Jukatan - gdzie występują pielęgnice Meeka (Thorichthys meeki) - jest w linii prostej 12 546 km.
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#94
To znowu ja z moimi sajica.
Ryby mnie wkurzyły do reszty, bo chlapanie nie ustawało. Błyszczyki w całości, bez obrażeń. Ale urazów zaczęły doznawać meble. Początkowo ryby chlapały przez szpary między szybkami nakrywkowymi, więc powklejałem uszczelki do okien w miejsca, którędy była rozchlapywana woda na regał, podłogę i meble obok. Niestety to pomogło na parę dni i jak już myślałem, że zmiana rozpraszaczy będzie konieczna, to okazało się, że uszczelnienia przestały zdawać egzamin. Gonitwy zwiększyły częstotliwość, uszczelki zaczęły kapilarą ciągnąć wodę i zalewać regał. Odłowiłem błyszczyki do drugiego akwarium, gdzie niemalże od razu zbiły się w stadko z prystelkami i jak na razie nadal pływają razem. Na razie nic do sajica nie dokładam dla świętego spokoju.
Natomiast przechodząc do sajica - od razu poczuły luz. Młode zostały puszczone niemalże po całym akwarium. Czasem są zaganiane przez rodziców w któryś rejon, ale bez szczególnego przykładania się. Ciężko mi powiedzieć, jaki to będzie miało efekt w liczebności młodych, bo ich rozproszenie nie sprzyja nawet zgrubnemu "liczeniu" na oko, ale przypuszczam, że sum może mieć nawet łatwiej wyłapać narybek, gdy ten zwiedza raczej luzem całe akwarium, a uwaga rodziców jest rozproszona. Na razie też nie wykazują zwiększonej płochliwości, z czego jestem zadowolony, bo tego się obawiałem.
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#95
No takie chlapanie potrafi wykończyć psychicznie, sam tak miałem jak samiec C. alfari tłukł samce. Dobrze że mi szafki nie rozpuściły.
Z Mekki na Półwysep Jukatan - gdzie występują pielęgnice Meeka (Thorichthys meeki) - jest w linii prostej 12 546 km.
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#96
Parę słów, co tam u pary sajica.
Chlapanie ustało, ale za to rodzice się pokłócili i ścierali się pyskami przez kilka dni, dopóki młode nie poznikały. Przez ten czas samica starała się wieść prym i jeśli któreś młode było pod opieką samca, to mu je wykradała.
Na szczęście, gdy po młodych ślad zaginął, to i para zaczęła znowu pływać razem. W zbiorniku panuje spokój, ryby czasem pływają nie tylko w tandemie, ale i w trójcy z sumem. Śmiesznie to wygląda.
Za to wyłowienie błyszczyków spowodowało zmianę równowagi w układzie azot:fosfor i zaczęły się pojawiać sinice.
Wracając do poprzednich problemów, bo chyba o tym nie wspomniałem - ryby przestały wybrzydzać przy jedzeniu, jak tylko doczekały się pierwszych młodych. Nie wiem dlaczego wtedy, ale może poczuły presję rodzicielską.
[-] Post mimo12 otrzymał 1 polubienie od:
  • piotrK
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#97
Do, którego rodzaju właściwie należy sajica?
Tu wątek postawiony "Amatitlania s..." a wielokrotnie spotykałem się z przypisywanie jej do Cryptoheros.
[Obrazek: baneria.jpg]
-Chiapaheros grammodes
-Nandopsis haitiensis 
-Nandopsis tetracanthus
-Parachromis motaguensis

 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#98
Bo to się zmienia cały czas Wink Obecnie to Amatitlania - ale na jak długo Tongue
Potrzebujesz oryginalny wzór na serwetkę - wycinankę?
Skorzystaj z forumowego avatara Wink
[-] Post filas otrzymał 1 polubienie od:
  • piotrK
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#99
(14-05-2022, 12:23 PM)HOLSON napisał(a): Do, którego rodzaju właściwie należy sajica?
Tu wątek postawiony "Amatitlania s..." a wielokrotnie spotykałem się z przypisywanie jej do Cryptoheros.

Tak jak pisze filas, było z tym sporo zamieszania, ale od 2015 roku panuje względny spokój. Rodzaj Cryptoheros obejmuje dziś wyłącznie C. spilurus, C. cutteri oraz C. chetumalensis, natomiast wszelkie zebry + myrnae, septemfasciata i nanoluteus oraz altoflava to dziś rodzaj Amatitlania.
Z Mekki na Półwysep Jukatan - gdzie występują pielęgnice Meeka (Thorichthys meeki) - jest w linii prostej 12 546 km.
[-] Post piotrK otrzymał 1 polubienie od:
  • wet-aqua
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
  


Skocz do:


Browsing: 26 gości