Odpowiedz 
[112l][Ameryka Południowa] Zbiornik do moczenia drewna
10-10-2012, 08:58 AM
Post: #11
RE: [112l][Ameryka Południowa] Zbiornik do moczenia drewna
Osobiście podziwiam Twoje podejście do akwarystyki. Z Twoich opisów (póki co Wink)bije dojrzałość i zdrowy rozsądek. Też czekam na prezentacje zbiorników i ich mieszkańców. Witamy na pokładzie Krzyśku.

"Ludzie to największe ścierwo tego świata."
-------------------------------------
[Obrazek: 1procent-waw-pl.png]
-------------------------------------
[Obrazek: sa.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-10-2012, 09:33 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-10-2012 09:44 AM przez Christo.)
Post: #12
RE: [112l][Ameryka Południowa] Zbiornik do moczenia drewna
(10-10-2012 08:15 AM)Killifish napisał(a):  Krzysztofie - opis pozyskiwania piasku znakomity, liczę, że zachęci wielu do poszukiwań. To, że przeszedłeś na biały piach, cóż, ja wolę ciemne i naturalne. Pytałem, bo podłoże wydało się znajome. Na Niżu wiele takich miejsc i warto poszukać swojego kawałka Rio.

Szkoda, że zbiornik nie istnieje, bo bardzo ładnie się prezentował i uważam, że dla pielęgniczek miejsce tam było, przy lekkim zasyfieniu dna spokojnie można było je tam wprowadzić.
Akurat 20 małych neonów na 85 litrów wody to małe obciążenie, w kostkach tyle potrafią trzymać Wink Cieszy jednak zdroworozsądkowe podejście.

Z ciekawością czekam na prezentację pozostałych zbiorników.

W zasadzie każdy piasek jest naturalny (z wyłączeniem tych farbowanych), przeszedłem na biały bo lubię kontrast z drewnem i lepiej imituje Am. Pd. Na monga jest zdjęcie - tytuł chyba "Rio Negro beach", gdzie gdyby nie tropikalna roślinność miałoby się wrażenie że leży śnieg.

Naprawdę Polska oferuje moim zdaniem wystarczającą paletę barw i granulacji podłoży, choć tak białego jak chciałem nie znalazłem, stąd zakup.

Właśie o małe obciążenie akwarium mi chodziło. Nie zawsze mam czas i ochotę nim się zajmować. Zbiornik ten przetrwał od kwietnia ubiegłego do sierpnia tego roku. W tym czasie zrobiłem tylko 4 podmiany, które bardziej maiły na celu bardziej doprowdzenie wody do bardziej przyjaznych rybom parametrów niż redukjcę No3.

Kostka to faktycznie nowe oblicze kuli. Ludzie żyją jakimiś schematami. "duzę ryby do dużego akwa, małe do małego" - jakby trzymanie miniaturowych kąsaczy w średnim lub dużym zbiorniku (co pozwala zachować odpowiednią skalę aranżacji) było nie wiadomo jaką ekstrawagancją.

(10-10-2012 08:20 AM)junak-rider napisał(a):  Ciekawy zbiornik, chociaż mocno "surowy". Wstaw fotki z tymi skalarami,bo pewnie go trochę ożywiają.

Skalary są oczywiście w innym zbiorniku...


(10-10-2012 08:58 AM)qbsztyk napisał(a):  Osobiście podziwiam Twoje podejście do akwarystyki. Z Twoich opisów (póki co Wink)bije dojrzałość i zdrowy rozsądek. Też czekam na prezentacje zbiorników i ich mieszkańców. Witamy na pokładzie Krzyśku.

Dzięki Qbsztyk. Niestety tylko w kwestii akwarystyki jestem dojrzałyTongue Nie napalajcie się tak na moje aranżacjeBig Grin trudno żeby wszystkie były równie udane. Oczywiście jeśli coś wyjdzie to pokażę, jeśli nie - nie będę zasyfiał Wam forum.

Pozdrawiam
Christo
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-10-2012, 10:04 AM
Post: #13
RE: [112l][Ameryka Południowa] Zbiornik do moczenia drewna
Gdyby była opcja "Lubię to" to na post Krzysia bym kliknął Smile Czekamy na aranżacje dalsze, a co do "zasyfiania" to wielu lubi syfek w zbiornikach Wink
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-10-2012, 12:08 PM
Post: #14
RE: [112l][Ameryka Południowa] Zbiornik do moczenia drewna
(10-10-2012 10:04 AM)Killifish napisał(a):  ...a co do "zasyfiania" to wielu lubi syfek w zbiornikach Wink

A jeszcze więcej osób tenże toleruje Tongue

Swoją drogą śmiem twierdzić, że Krzysiek (imiennik Mój Smile ) na 100% jest z grudnia / stycznia (czyt. Koziorożec Tongue ) lub stycznia / lutego (czyt. Wodnik Tongue ). Jakoś tak o kościach czuję Smile => SPAM Tongue

Po ostatnim poście Autora wątku tym bardziej nalegam na prezentacje każdego Jego akwarium, toć to nie chodzi o to by każde było wystawowe Smile Lepiej niech będzie ukierunkowane na potrzeby mieszkańców niż nasze widzimisię Smile

Apisto"walnięty"
Jest: (A: 156 208 218)
Było: (A: 0 (megastoma) 52 80 87 89 100 101 105 106 110 120 122 126 148 159 163 164 174 175 180 182 183 186 188 189 190 198 200 204 207 208 209 211 218 227 231 234 243)
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-10-2012, 13:30 PM
Post: #15
RE: [112l][Ameryka Południowa] Zbiornik do moczenia drewna
Trafiłeś K-Pon - koniec stycznia.

Odnośnie syfku znalazłem fotki z sierpnia zeszłego roku kiedy akwa było trochę bardziej zasyfione, fotki też niechlujne, ale nie miały być publikowane.

   

Jak napisał gdześ bodaj Ruki „akwa takie jakim jest na co dzień” czyli w tym wypadku z oryginalnym oświetleniem, workiem torfu i zaciekami na przedniej szybie.

Po lewej stronie efektowny badyl o kształcie „w pętelkę”, w tle ledwie dostrzegalne sylwetki neonów, na górnych badylach widoczne sinice. Na dnie było wówczas trochę liści. Chciałem zastosować jakieś niewielkie (bo i akwa nieduże) i wrzuciłem fikusa drobnolistnego, wprawdzie inny kontynent, ale lepsze to niż „złota polska jesień”. Z liści ostatecznie zrezygnowałem bo były najjaśniejszą częścią aranżu. Generalnie wtedy akwa wyglądało bardziej naturalnie (głównie dzięki sinicom) – choć to subiektywne.

Kieliszek po prawej służy oczywiście do rozdrabniania pokarmu dla neonów.Big Grin

   
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-10-2012, 18:27 PM
Post: #16
RE: [112l][Ameryka Południowa] Zbiornik do moczenia drewna
(10-10-2012 09:33 AM)Christo napisał(a):  Kostka to faktycznie nowe oblicze kuli. Ludzie żyją jakimiś schematami. "duzę ryby do dużego akwa, małe do małego" - jakby trzymanie miniaturowych kąsaczy w średnim lub dużym zbiorniku (co pozwala zachować odpowiednią skalę aranżacji) było nie wiadomo jaką ekstrawagancją.

Lubię to! Smile
Jest jeszcze jeden schemat - duże akwarium b. dużo ryb, małe akwarium..... też b. dużo ryb Big Grin

(10-10-2012 09:33 AM)Christo napisał(a):  Oczywiście jeśli coś wyjdzie to pokażę, jeśli nie - nie będę zasyfiał Wam forum.

Ty już tak więcej nie pisz - jesteś na forum to pisz "Nasze forum" a nie "Wasze"
Już ktoś mi taką uwagę zwracał ... hm Wink
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-10-2012, 18:52 PM
Post: #17
RE: [112l][Ameryka Południowa] Zbiornik do moczenia drewna
Zazwyczaj zamiast komentować aranżacje zwykłem czepiać się zdjęć akwariów (choć sam nie umiem ich robić), ale to akwarium wyszło Ci na prawdę sympatycznie. Podobnie jak zbiornik Andooszki na Zoobotanice pokazywał po co neonom takie a nie inne ubarwienie. Dodam, że bardzo lubię taki "stok" utworzony z dna z jednej strony akwarium na drugą. Niestety przy pielęgnicach (większości z nich) marne są szanse, że taki układ utrzyma się przez dłuższy czas.

Z Mekki na Półwysep Jukatan - gdzie występują pielęgnice Meeka (Thorichthys meeki) - jest w linii prostej 12 546 km.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-10-2012, 20:12 PM
Post: #18
RE: [112l][Ameryka Południowa] Zbiornik do moczenia drewna
(10-10-2012 18:52 PM)piotrK napisał(a):  Zazwyczaj zamiast komentować aranżacje zwykłem czepiać się zdjęć akwariów (choć sam nie umiem ich robić), ale to akwarium wyszło Ci na prawdę sympatycznie. Podobnie jak zbiornik Andooszki na Zoobotanice pokazywał po co neonom takie a nie inne ubarwienie. Dodam, że bardzo lubię taki "stok" utworzony z dna z jednej strony akwarium na drugą. Niestety przy pielęgnicach (większości z nich) marne są szanse, że taki układ utrzyma się przez dłuższy czas.

Istotnie nie tylko aranżację, ale cały projekt stworzyłem pod neony. Może troszkę tu przesadziłem, ale to dlatego że przez tyle lat bycia już akwarystą nigdy ich nie miałem.

Pewnie narażę się apistomaniakom, ale rozważane przeze mnie pielęgniczki miały być tu tylko niekoniecznym dodatkiem. Cóż każdy rozkłada akcenty tak jak chce. Jak już pisałem jako "zaledwie dodatek" apisto mogły czuć się tu nie do końca komfortowo więc z nich zrezygnowałem.

W przypadku wszystkich zbiorników zawsze daję wyraźny spadek podłoża. Zbyt równomierny rozkład sugeruje, że pod spodem jest szkło.

Pozdrawiam
Christo
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-10-2012, 23:53 PM
Post: #19
RE: [112l][Ameryka Południowa] Zbiornik do moczenia drewna
Zapewniam Cie, ze moze na poczatku bylyby dla Ciebie tylko dodatkiem ale potem juz czyms wiecej. Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25-09-2013, 13:15 PM
Post: #20
RE: [112l][Ameryka Południowa] Zbiornik do moczenia drewna
Wprawdzie zbiornik od dawna nie istnieje, to znaczy istnieje, ale pełni pierwotną funkcję - ponownie moczy się w nim drewno i mimo iż nie jeden na tym forum nazwałby to aranżacjąTongue, to jednak podzielę się filmikiem na którym układ drewna jest jako tako przemyślany...Rotfl



Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Ogłoszenia budowlane Warszawa Katalogseo24.pl Linki - SEO 24 Katalog SEO Katalog seo Katalog stron GREEN Katalog SEO seo katalog Polski Akwa Ranking Web Hosting By Arvixe