• Witamy na forum akwarystycznym,
  • poświęconym wyłącznie najpiękniejszym
  • i najciekawszym rybom jakimi są pielęgnice.
  • Tylko tu porozmawiasz o pielęgnicach
  • z każdego zakątka świata,
  • znajdziesz ciekawe informacje,
  • uzyskasz pomoc ekspertów
  • i prawdziwych pasjonatów.
  • Pokaż swoje akwaria
  • i trzymane w nich pielęgnice.
  • Dziel się własnymi doświadczeniami.
Witaj! Logowanie Rejestracja


Title: Thorichthys meeki 150/50/60 Cichlasoma salvini

#11
(25-05-2022, 09:40 AM)piotrK napisał(a):
(25-05-2022, 00:22 AM)Skuggi77 napisał(a): Myślisz o tym aby wrzucić np. kilka meek i kilka hrp?
Zdecydowanie to dobry pomysł. Obserwacja dobierania się pielęgnic to czysta przyjemność. Myślę, że jak kupisz np. po 6-7 sztuk każdego gatunku to z czasem niewiele będziesz musiał redukować, o ile w ogóle.
Myślę że większość z nas po to trzyma pielęgnice. Bardziej chodzi o obserwacje zachowań. Pomyślę jak to rozwiązać bo nie pożegnam się z zeberkami , te rybska mam od zawsze. Gdy tylko się ich pozbywałem za jakiś czas tęskniłem. No nie umiem się z nimi rozstać. Z resztą podobnie jest z hrp , właśnie od młodego miałem 8 sztuk i tak sobie dorastały. Za pierwszym razem dominował jeden samiec ale nigdy nie było z nimi większych problemów.Z tym że u hrp miłość ulotna jest i ostatnio po kłótni małżeńskiej samczyk hrp przepędził samiczkę , która to odeszła do nowego partnera.
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#12
To może zamiast salvinek urządź drugie akwa dla zeberek. Kolonia takiego gatunku też będzie ciekawa. Zastanawiam się jakby potoczyły się losy obsady z zebrami i bazalcikami (N. nematopus), ale obawiam się że lekka przewaga jednej strony mogłaby się skończyć totalną masakrą drugiej. W Kostaryce bazalciki były jednymi z najczęściej widywanych ryb, tam gdzie były one zebry (i to względnie agresywne i odważne A. siquia) trzymały się na uboczu.
Z Mekki na Półwysep Jukatan - gdzie występują pielęgnice Meeka (Thorichthys meeki) - jest w linii prostej 12 546 km.
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#13
Salvini z zebra... To jest optymalne zestawienie według mnie. Trzymałem te ryby ze sobą kilkakrotnie kupę lat temu i zawsze działało. Salvini również szybko dojrzewają i dobierają się w pary oczywiście nie tak małe jak zebry ale przy dobraniu ryb odpowiednich wielości ma to jak najbardziej rację bytu.
[Obrazek: baneria.jpg]
-Chiapaheros grammodes
-Nandopsis haitiensis 
-Nandopsis tetracanthus
-Parachromis motaguensis

 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#14
(24-05-2022, 21:48 PM)piotrK napisał(a): 2 grupy 2 gatunków są ciekawsze w obserwacji niż 3 pary 3 różnych gatunków.
 
(25-05-2022, 20:23 PM)piotrK napisał(a): To może zamiast salvinek urządź drugie akwa dla zeberek. Kolonia takiego gatunku też będzie ciekawa. Zastanawiam się jakby potoczyły się losy obsady z zebrami i bazalcikami (N. nematopus), ale obawiam się że lekka przewaga jednej strony mogłaby się skończyć totalną masakrą drugiej. W Kostaryce bazalciki były jednymi z najczęściej widywanych ryb, tam gdzie były one zebry (i to względnie agresywne i odważne A. siquia) trzymały się na uboczu.
Czytając opowieści o bazalcikach bardziej obawiałbym się o zebry. Gdybym tylko znalazł u siebie bazalciki na pewno bym spróbował.
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#15
(24-05-2022, 21:48 PM)piotrK napisał(a): 2 grupy 2 gatunków są ciekawsze w obserwacji niż 3 pary 3 różnych gatunków.
 
(28-05-2022, 11:11 AM)HOLSON napisał(a): Salvini z zebra... To jest optymalne zestawienie według mnie. Trzymałem te ryby ze sobą kilkakrotnie kupę lat temu i zawsze działało. Salvini również szybko dojrzewają i dobierają się w pary oczywiście nie tak małe jak zebry ale przy dobraniu ryb odpowiednich wielości ma to jak najbardziej rację bytu.
Chyba na tym etapie to optymalne zestawienie.
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#16
Kiedyś dwa razy próbowałem z kolonią HRP. Za każdym razem kończyło się nie po mojej myśli. Na początku fajnie , po jakimś czasie samce zaczynały podbierać sobie samice , inne przepędzać aż dochodziło do tego że w baniaku zostawała jedna samiczka i stadko samców. Oczywiście najsilniejszy tworzył parę z samiczką , o dziwo w jednym przypadku nie był to największy. Myślę że to sprawa indywidualna każdej ryby a raczej jej temperamentu.
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#17
(28-05-2022, 13:46 PM)Skuggi77 napisał(a):
(24-05-2022, 21:48 PM)piotrK napisał(a): 2 grupy 2 gatunków są ciekawsze w obserwacji niż 3 pary 3 różnych gatunków.
 
(25-05-2022, 20:23 PM)piotrK napisał(a): To może zamiast salvinek urządź drugie akwa dla zeberek. Kolonia takiego gatunku też będzie ciekawa. Zastanawiam się jakby potoczyły się losy obsady z zebrami i bazalcikami (N. nematopus), ale obawiam się że lekka przewaga jednej strony mogłaby się skończyć totalną masakrą drugiej. W Kostaryce bazalciki były jednymi z najczęściej widywanych ryb, tam gdzie były one zebry (i to względnie agresywne i odważne A. siquia) trzymały się na uboczu.
Czytając opowieści o bazalcikach bardziej obawiałbym się o zebry. Gdybym tylko znalazł u siebie bazalciki na pewno bym spróbował.
Śmiało można próbować, jeśli zebry nie będą natrętne będzie ok. Bazalciki tarły się 2 pary jednocześnie w 110/50/60 razem z Nanolutea i młodzieżą Meeki i nic poza stresem im nie było (korzystały z górnej części zbiornika). Ucierpiały namolne zbrojniki i kiryski. Myślę że w 150cm para Bazalcików + twarde ale nienapastliwe ryby będzie ciekawie.
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości