• Witamy na forum akwarystycznym,
  • poświęconym wyłącznie najpiękniejszym
  • i najciekawszym rybom jakimi są pielęgnice.
  • Tylko tu porozmawiasz o pielęgnicach
  • z każdego zakątka świata,
  • znajdziesz ciekawe informacje,
  • uzyskasz pomoc ekspertów
  • i prawdziwych pasjonatów.
  • Pokaż swoje akwaria
  • i trzymane w nich pielęgnice.
  • Dziel się własnymi doświadczeniami.
Witaj! Logowanie Rejestracja


Title: Barwniaki a apisto

#1
Ostatnio czytałem sobie rukiuszowe barwniakowe FAQ i przyszło mi do głowy jedno pytanie do autora bo o apito nic nie wiem a tego chciałbym się bardzo dowiedzieć. Napisales

"8. Chciałbym połączyć moje barwniaki z pielęgniczkami z Ameryki Południowej, wiele ryzykuję?
Odp: Tak, bardzo wiele. Barwniaki w większości przypadków są masywniejsze i bardziej agresywne od pielęgniczek. Dodatkowo obydwie grupy ryb porozumiewają się zupełnie innymi ruchami ciała i płetw. Wynikać z tego będą nieporozumienia prowadzące do bójek."

No właśnie większość barwniakow jest masywniejsza i agresywniejsza niż większość apisto ale agresja i masa a tym samym siła u obu grup jest różna. Które barwniaki można by porównać z którymi apisto. Które są podobne "silą" tj agresja i mas; które poszczególne gatunki miały by w starciu podobne szanse?
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#2
Macioch, czyżbyś chciał iść w Apisto? Big Grin

Sam miałeś, przykładowo, parilusy. Barwniaki wielkościowo porównywalne z A. agassizii czy A. cacatuoides, które by prawdopodobnie rozjechały w moment nawet jedne z największych Apisto jakimi są A. barlowi. Nawet takie transvestitusy, które są jednymi z najmniejszych barwniaków, sądzę że siały by popłoch pośród wagi ciężkiej u Apisto. Patrząc po Pelvicachromis/Enigmatochromis, gdzie najmniejszymi gatunkami są roloffi czy lucanusi, które masą pokonują całkiem sporo apiściaków.
Dlatego nawet nie próbuję kategoryzować które gatunki udały by się z którymi, bo to nie ma najmniejszego sensu. Albo przepaść kategorii masy albo temperamentu.
Nie udzielam porad na PW, od tego jest forum Angel

Ponad 1000l wody w obiegu, a w nim 12 gatunków ryb, z czego pielęgnic 7

pozdrawiam, Łukasz
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#3
Nie nie zamierzam iść w apisto. Po prostu chce jako pielęgnicomaniak rozwijać swoją wiedzę o całej rodzinie Cichlidae i takie pytanie wpadło mi do głowy kiedy czytałem parę dni temu Twoje barwniakowe FAQ. Nie pytam pod kątem ewentualnego łączenia tylko żeby zrozumieć muszę mieć porównanie. O agresji apisto wiem tyle (albo wydaje mi się ) że kakadu są agresywne, borelki i trifasciaty łagodne a agassizy tak po środku. Panduro nie wiem i ta piąta, czerwona co nie wiadomo jak się nazywa bo (raz piszą tak raz tak) też nie wiem. Wiem że takie porównywanie pielęgnic jak pokemonów wydaję się absurdalne ale dla osoby nie mającej pojęcia o apisto a mającej całkiem nienajgorsze pojęcie o barwniakach to jest najlepsze porównanie. Uściślę jeszcze tylko że nie chodzi mi tylko o porównanie "siły" ale także samej agresji wewnątrz i zewnątrz gatunkowej i terytorializmu. A parilusy mam nadal.
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#4
Czyli co byś chciał przeczytać? Że barlowi to taka agresja jak u pulcherów? Big Grin
Nie udzielam porad na PW, od tego jest forum Angel

Ponad 1000l wody w obiegu, a w nim 12 gatunków ryb, z czego pielęgnic 7

pozdrawiam, Łukasz
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#5
No ta...A nie ds się tak porównać najpopularniejszych apisto do jakichś barwniakow?
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#6
Macioch, ale nie wiem do czego Ty dążysz? Żebym Ci napisał, że kakadu to jak kribensisy na środkach uspokajających? Big Grin
Nie da się porównać 1 do 1, zwłaszcza że tam gdzie kończy się piramida agresji u Apisto, to u barwniaków dopiero jest waga średnia. Potem są jeszcze przykładowo Wallaceochromisy. Wink
Nie udzielam porad na PW, od tego jest forum Angel

Ponad 1000l wody w obiegu, a w nim 12 gatunków ryb, z czego pielęgnic 7

pozdrawiam, Łukasz
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości