• Witamy na forum akwarystycznym,
  • poświęconym wyłącznie najpiękniejszym
  • i najciekawszym rybom jakimi są pielęgnice.
  • Tylko tu porozmawiasz o pielęgnicach
  • z każdego zakątka świata,
  • znajdziesz ciekawe informacje,
  • uzyskasz pomoc ekspertów
  • i prawdziwych pasjonatów.
  • Pokaż swoje akwaria
  • i trzymane w nich pielęgnice.
  • Dziel się własnymi doświadczeniami.
Witaj! Logowanie Rejestracja


Title: Hemichromis cf. lifalili 'Moanda'

#1
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#2
Fajnie by było jakby każdy gatunek dla nowego gatunku w prezentacjach tak się zaczynał (piszę również sam do siebie Big Grin ). Super opis.
Z Mekki na Półwysep Jukatan - gdzie występują pielęgnice Meeka (Thorichthys meeki) - jest w linii prostej 12 546 km.
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#3
Jakby każdy z nas chociaż 1/3 takiego opisu zrobił, to byśmy już mieli pielęgnicopedię. Big Grin

Macioch, z czego te różnice między nimi wynikają?
Nie udzielam porad na PW, od tego jest forum Angel Angel Angel
Ponad 1000l wody w obiegu, a w nim 13 gatunków ryb, z czego pielęgnic 9

pozdrawiam, Łukasz
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
#4
Cytat:Macioch, z czego te różnice między nimi wynikają?

Trudno powiedzień na pewno na wstępie warto przypomnieć że u "jewelsów" mamy dość spory polimorfizm. Samo zmienienie się kształtu ryby wraz z wiekiem jakkolwiek naturalne dla każdej pielęgnicy jest jewelsów raczej ponadprzeciętnie wyraźne. To należało by na spokojnie usiąść i pomyśleć. Fundamentalne pytanie jest czy taki fenotyp to część naturalnych fluktuacji w ramach polimorfizmu czy mamy tu do czynienia z utrwalaniem w toku hodowli nienaturalnego fenotypu. Zaczyna sobie rosnąć nowe pokolenie i dopiero ono raczej da odpowiedź. Mam wrażenie że matka tej mojej nowej pary jest tego typu co one. Jest to samica którą dostałem od sneipasa i której mój stary samiec jest wujkiem (ew. ojcem jeśli się mylę). Także samiec z pierwszego filmu to ojciec pary z drugiego, a matką jest bliska krewna bo tamtą samice, jego pierwszą (jego siostrę) straciłem. Spotkałem się opinią że wszystkie europejskie lifalili to potomkowie ryb z jednego importu, spróbuje dowiedzieć się na ile to prawdopodobne ale jeśli tak jest to jest to linia mocno zinbredowana. Moje ryby były prawdopodobnie pierwszymi lifalili w Polsce i dostałem je od Waldemara Fischera w marcu 2018. W następnym poście powrzucam dla porównania trochę fotografii różnych lifalili moich i innych europejskich a także- dzięki uprzejmości Stevena Suchona amerykańskich pochodzących z niedawnego odłowu
 
Odpowiedz
Podziękowania złożone przez:
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości