Odpowiedz 
[112l] Barwniaków " Kronika wypadków miłosnych "
07-11-2019, 19:28 PM
Post: #21
RE: [112l] Barwniaków " Kronika wypadków miłosnych "
Zaczynam się martwić o Zuze. Strasznie zmizerniała, ma lekko postrzępiony ogon.  Dziś znów ciągle siedzi w kokosie ale tym razem chyba po to by ukryć się przed Kaską która niemiłosiernie ją gania. Chyba przez ten czas co Zuza zajęła się "tarłem" i nie było jej widać Kaśka poczùła że to ona może być panią tego zbiornika. Zrobiła się bardziej agresywne niż kiedykolwiek był Karlus. Obrywa się od niej i Zuzi i Januszowi. Karlus zachowuje się jak by dostał młotkiem w łeb i nie wiedział co ma robić. Ma taki sam mętlik w głowie jak ja Smile. Raz wpływa do kokosa Zuzy drugi raz pływa za Kaską... Nieźle mu te kobitki namieszały w głowie.
Znalazłem już potencjalne miejsce na wczasy dla jednej pary tylko skąd ja mam wiedzieć której mam spakować walizki. I czy już czy jeszcze nie......

112 l Pelvicachromis Taeniatus Nigeria Red 1+1  + towarzyszące
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-11-2019, 19:35 PM
Post: #22
RE: [112l] Barwniaków " Kronika wypadków miłosnych "
Masz dominującą samicę, więc zostaw ją z największym samcem i masz układzik. Smile

Nie udzielam porad na PW, od tego jest forum Angel

Ponad 1000l wody w obiegu, a w nim 12 gatunków ryb, z czego pielęgnic 7

pozdrawiam, Łukasz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-11-2019, 20:42 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-11-2019 20:45 PM przez Goran.)
Post: #23
RE: [112l] Barwniaków " Kronika wypadków miłosnych "
(07-11-2019 19:35 PM)Ruki napisał(a):  Masz dominującą samicę, więc zostaw ją z największym samcem i masz układzik. Smile

Tylko że do momentu teoretycznego tarło to Zuza była dominująca A teraz jest odwrotnie. A największy samiec to chyba Janusz bo jest dłuższy i w ogóle bardziej wygląda jak klasyczny barwniak. Moim zdaniem laika Smile więc mam zostawić jego i Kaśke ... poniżej fotki rybek sprzed kilku dni.
Karlus ten bledszy i chyba mniejszy po prawej na pierwszej fotce i po lewej na drugiej.


Załączone pliki Miniatury
       

112 l Pelvicachromis Taeniatus Nigeria Red 1+1  + towarzyszące
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-11-2019, 20:52 PM
Post: #24
RE: [112l] Barwniaków " Kronika wypadków miłosnych "
Nie wiem czy dobrze robię ale nadal w moim baniaku pływają dwie samice i dwa samce barwniaka. Nastąpiła zmiana warty w kokosie. Teraz to Kaśka w nim przesiaduje. Zuza powoli odżywa, odrobinę przytyła, odzyskuje kolorki i już nie ucieka panicznie przed Kaśką. Mam wrażenie że hierarchia wśród Barwniaków się zresetowała. Na tą chwilę trudno określić kto dominuje. Dziś tak wywnioskowałem obserwując ich zachowanie. Kaśka nie ma za grosz przyzwoitości, nie dość że odbiła Karlusa Zuzi to teraz wymyka sìę z kokosa by flirtować z Januszem. Karlus chyba zglupiał do reszty przez te baby bo zaczyna ustępować Januszowi terenu. 

Nagrałem dziś filmik który to wszystko obrazuje ale nie wiem jak go tu zamieścić.

112 l Pelvicachromis Taeniatus Nigeria Red 1+1  + towarzyszące
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-11-2019, 22:02 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-11-2019 23:42 PM przez Goran.)
Post: #25
RE: [112l] Barwniaków " Kronika wypadków miłosnych "


Jak by ktoś chciał to tu jest filmik.
https://youtu.be/cAZQWBzNhKU

112 l Pelvicachromis Taeniatus Nigeria Red 1+1  + towarzyszące
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-11-2019, 20:15 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-11-2019 20:16 PM przez Goran.)
Post: #26
RE: [112l] Barwniaków " Kronika wypadków miłosnych "
Wczoraj była Akcja Ewakuacja. Gdyby mi ktoś kilka tygodni temu powiedział, że będę musiał ratować Karlusa przed resztą Barwniaków wyśmiał bym go Smile. Nie do pomyślenia było , że ten rozstawiajacy wszystkich po kątach osiłek będzie ganiany  przez Janusza, Kaśkę i nawet zmizerniałą Zuze.  Jeszcze przedwczoraj przepychał się z Januszem a teraz ledwo co znalazłem go wyciśniętego w zagłębienie tła. Nie wiem co się wydażyło ale był bardzo wystraszony. Kilka minut obserwacji i wiedziałem że albo wyślę go do sanatorium albo go wykończą. Nie było nawet żadnego problemu ze złapaniem  go i po chwili jechał w nowe miejsce. Zobaczymy może jeszcze kiedyś do mnie wróci.....
Pozostała trójka chyba też długo nie będzie w komplecie. Zuza co prawda nie jest w panice ale wygląda na to, że dołączy do Karlusa. Dziś Janusz z Kaśką nie mając Karlusa pod ręką ( a raczej płetwą ) wzięli się na Zuze. O ile Janusz ze względu na stare czasy ma dla niej odrobinę litości to Kaśka goni ją aż zniknie jej z oczu. Poobserwuję je jutro i jak nic się nie zmieni spakuje Zuzi walizki. 
Jeśli okaże się, że ze związku Janusz i Kaśki coś wyjdzie, będzie to dowód że związki budowane na przyjaźni są najlepsze.

112 l Pelvicachromis Taeniatus Nigeria Red 1+1  + towarzyszące
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-11-2019, 22:56 PM
Post: #27
RE: [112l] Barwniaków " Kronika wypadków miłosnych "
No i pozamiatane. Rano okazało się ze Kaśka  i Janusz zacieśniali swój związek przy pomosy Zuzy.  Pół dnia jej szukałem tak się przed nimi ukryła. Dopiero przy karmieniu odważyła się wypłynąć. Od razu została pogoniona w kąt. Szybka akcja złapania i Zuza dołączyła do Karlusa.
Mam nadzieję że zwycięzcy castingu na super parę baniaka staną na wysokosci zadania i doczekam się potomstwa. 
A oto zwycięską para....


Załączone pliki Miniatury
   

112 l Pelvicachromis Taeniatus Nigeria Red 1+1  + towarzyszące
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-11-2019, 23:21 PM
Post: #28
RE: [112l] Barwniaków " Kronika wypadków miłosnych "
No, to teraz ich pilnuj czy czasem niebieskiej karty po tarle nie trzeba będzie założyć. Big Grin

Nie udzielam porad na PW, od tego jest forum Angel

Ponad 1000l wody w obiegu, a w nim 12 gatunków ryb, z czego pielęgnic 7

pozdrawiam, Łukasz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-11-2019, 23:47 PM
Post: #29
RE: [112l] Barwniaków " Kronika wypadków miłosnych "
Najwyżej któreś dostanie sądowy zakaz zbliżania Big Grin
Myślę jeszcze o ewentualnej wymianie kirysków na mniejszy gatunek no i martwią mnie trochę helmety. Pewnie barwniaki nie będą  w stanie powstrzymać ich przed wchodzenie do kokosa. A dziś dwa tam siedziały.

112 l Pelvicachromis Taeniatus Nigeria Red 1+1  + towarzyszące
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-11-2019, 22:56 PM
Post: #30
RE: [112l] Barwniaków " Kronika wypadków miłosnych "
Od czasu wyjazdu Karlusa i Zuzy do sanatorium w baniaku spokój. Jeszcze nie tak dawno bylo w nim pełno agresji a teraz nie ma po niej prawie śladu. Jedynie Janusz lub Kasia pogonią czasem otoski. Nie wiem czy z powodu ich ubarwienia czy moze z racji że sa male i apetycznie wyglądają Smile Janusz pływa sobie płetwa w płetwę z Kasią i na razie nie w głowie im prokreacja. Co prawda w okolicach kokosa Janusz dostaje drgawek ale Kasia nie odwzajemnia jego prowokacji. Pewnie to od niej będzie zależało kiedy coś zmajstrują. Poczekam razem z Januszem aż ubierze bardziej kolorową sukienkę i zobaczymy co się wydarzy.

112 l Pelvicachromis Taeniatus Nigeria Red 1+1  + towarzyszące
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Ogłoszenia budowlane Warszawa Katalogseo24.pl Linki - SEO 24 Katalog SEO Katalog seo Katalog stron GREEN Katalog SEO seo katalog Polski Akwa Ranking Web Hosting By Arvixe