Cichlidae.pl - podyskutujmy o pielęgnicach

Pełna wersja: [1000] mało, skromnie ale ciekawie...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Zbiornik o powierzchni dna 300x65cm i pojemności 1000 litrów.
Chcę go skromnie zarybić ciekawymi małymi rybami, bez przerybienia, bez wielogatunkowej obsady. Początkowo myślałem o jakiś małych muszlowcach ale jak to zazwyczaj bywa jest koleś co mnie zawsze na coś przekręci i zaproponował haremik opthalmotilapii. Samiec w zasadzie wybiega po za moje oczekiwania co do rozmiaru ale jeżeli będzie jeden to jakoś przełknę.

Pytanie do miłośników biotopu - co byście polecili do takiego akwarium jako uzupełnienie? Ale to musi być malutkie i pasować pokarmowo do Opthalmotilapii Smile No i które z Opthalmotilapii nadają się do takiego akwarium? A może mają być same?
Super że napisałeś ten temat Smile Ciekawy jestem co Ci zaproponują Smile Ja też do mojej obsady nr 20 z listy lewej od tej po prawej rozważam pierzastopłetwe konkretnie któryś z gatunków cyathopharynx. Do tego planuję ławicę cyprichromisów koło 30 sztuk. Może jeszcze drugi gatunek pierzastopłetwej. Układy 3+12. Powierzchnie dna mam troszkę większą bo 300x80. Opcja druga to 3 gatunki pierzastopłetwej 2+8 + cyprichromisy.
Mega urzekły mnie kolory tych ryb.
Jeśli zdecydujesz się na układ z jednym samcem, akwarium będzie wyglądało w ten sposób, że w jednej jego części będzie samiec, krążący wokół gniazda, a w drugiej reszta ryb (samice). Wiem, że jesteś zwolennikiem dużych przestrzeni dla ryb, ale wydaje mi się, że może być nieco monotonnie. 
Co do wyboru - może to być każda ophtalmotilapia, przy czym O. boops będzie szczególnie agresywna, a O. nasuta powinna być w miarę spokojna. Pomiędzy nimi jest O. ventralis. 
Czy Tanganicodus to zbyt duża ryba? Mógłbyś dać grupkę - to niezwykle ciekawe i przyjemne ryby, choć też potrafią pokazać nieco agresji.
A może Callochromis? Chyba jest nieco mniejszy. Albo Trematocara, ale nie wiem czy one są dostępne gdziekolwiek i chyba bardzo delikatne z tego co pamiętam.
darkdivinity - na razie z tymi pierzastopłetwymi to i tak pod znakiem zapytania bo szukam obsady minimalistycznej i nie konfliktowej. Cyathopharynx jest dla mnie za duży, nie chcę już takich ryb.

bernard - monotonia mnie nie przeraża, właśnie chcę odpocząć od "kotła" z rybami Wink ale jak mam wrócić do nadmiernej agresji to wolę pójść w innym kierunku i odpuścić sobie Opthalmotilapie. Nigdy ich nie miałem i nawet nie obserwowałem u kogoś - ta agresja to jest na zasadzie przeganiania czy rozwija się bardziej?
Tanganicodusy mogły by być ale rozumiem, że musiał bym im stworzyć sporą formację skalną po jednej stronie akwarium, no i czy to znowu nie jest zbyt agresywna ryba?



Topielec - Callochromis - piękna ryba ale znowu agresja, sam nie wiem Sad


W zasadzie to marzyło mi się akwarium w 2/3 procent piaskowe i jedynie 1/3 poświęcona na jakieś skałki, być może ta [font=Tahoma, Verdana, Arial, sans-serif]Opthalmotilapia trochę na siłę i trzeba pójść w innym kierunku? Ideałem było by mieć tylko dwa gatunki z czego jeden piaskowy no i coś uzupełniającego w toni. No i oczywiście rozmiarowo oscylujemy w granicach 12cm maksymalnie Wink[/font]
Filas, no to może coś z mniejszych Neolamprologusów, np. caudopunctatus i do tego jakiś większy muszlowiec - mi się bardzo podobają Telmatochromis vittatus.
Filip - agresja ophtalmotilapii w tak dużym akwarium powinna ograniczyć się do przeganiania, zwłaszcza jeśli będzie tylko jeden samiec. 
Tanganicodusy potrzebują kamieni, ale to nie musi być duże "gruzowisko". Mogą być pojedyncze skałki, czy małe skupiska. 

A może na dno (zamiast tanganicodusów) jakieś piaskówki - np. Xenotilapia papilio czy papilio sunflower (parka, czy dwie) - żyją przy skałach + np. Xenotilapia (enantiopus) sp. Kilesa (piękna i niezbyt agresywna ryba) czy X. melanogenys lub X. singularis (daw. ochrogenys) - grupka żyjąca na otwartych przestrzeniach? Przy tych ostatnich będzie trochę gonitw przy dnie akwarium, ale przy takim lokum, jakie oferujesz, nie będzie śmiertelnych walk. 
W dziale prezentacji jest kilka wątków nt. tych ryb. Są naprawdę piękne i delikatne - myślę, że to byłaby dobra odpowiedź na Twoje obecne oczekiwania - niedużo niewielkich ryb w dużym akwarium Smile
Pomysł z Xenotilapiami bardzo mi się podoba Smile

Zakładając, że będzie jeden samiec Opthalmotilapii i kilka samiczek to jakie Xenie i w jakiej ilości najlepiej im dołożyć? Nie ukrywam, że gatunek żyjący w grupach bardziej by mi pasował - ale to nie konieczne Wink
Jedno co mnie zastanawia to czy w akwarium na podłodze Xeny nie będą się za bardzo płoszyć. Bywa że Akwaria Filasa rzadko widują ludzi i już jeden wrażliwy gatunek miał z tym problemy. Są to jednak piękne ryby i warte rozważenia. Ja nigdy ich nie miałem bo zawsze właśnie obawiałem się ich nadmiernej płochliwości.
U mnie nie było tego problemu, o którym pisze Piotr (w akwarium w "schowku", które odwiedzałem praktycznie tylko w porach karmienia).
Filip, masz określone, nietypowe założenia co do liczebności obsady Smile
W "normalnych" warunkach na powierzchni 200x60 cm sugerowałbym grupę złożoną z kilkunastu ww. xen związanych z podłożem, w tym kilka samców. Sam musisz określić o ile zmniejszyć tę liczebność - wedle własnego widzimisię Smile Mimo wszystko dałbym jeszcze 2 pary xen związanych ze skałami (papilio), zwłaszcza jeśli zrobiłbyś dwa, nawet nieduże, ale osobne skupiska kamieni. Będzie ładnie i ciekawiej, a to naprawdę malutkie rybki.
tu masz przykładowe filmiki z trzema przedstawicielami xenotilapii, o których pisałem
 https://www.youtube.com/watch?v=9M2w9-cfZKI
https://www.youtube.com/watch?v=Q-pebR5c6cY
https://www.youtube.com/watch?v=-R-u9sPB6BA
Stron: 1 2
Przekierowanie