Cichlidae.pl - podyskutujmy o pielęgnicach

Pełna wersja: Jak elementami wystroju poprawnie wytyczyć rewiry dla grupy pielęgnic
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Tak się trochę zastanawiam, a nie radzę sobie ze zgooglowaniem tematu w zadowalającym stopniu
- jak dla grupy pielęgnic rozmieścić korzenie/kamienie aby utworzyć miejsca zachęcające do zakotwiczenia płetw i obrania konkretnych rewirów?
Czy wszystkie powierzchnie "rozdzielone" powinny być podobnej wielkości i "zakamarkowatości"? czy raczej najbardziej atrakcyjne, duże stanowisko dla dominantów, a pozostałe mniejsze? Jak najsensowniej rozłożyć takie zakątki? Czy tylne narożniki / boki są chętniej zajmowane niż środek?

Temat dość prewencyjny w moim przypadku, mający na celu utrzymanie we względnej harmonii jak największej ilości z (9 szt) grupy g. owroewefi na dnie 140x50, ale chętnie poczytam sugestie odnoszące się do wszelakich ryb. Nigdy nie trzymałem więcej niż 1 haremu, więc doświadczenie zerowe.
Jeśli masz "puste" dno to je zagrać. Kamieniami, korzeniami, gałęziami. Większe obok mniejszych. Same sobie rewiry wyznaczą.
Sztuczne wytyczanie rewirów nie zawsze działa i wygląda sztucznie.
U mnie gujanki wyznaczają granicę wzdłuż grubszych gałęzi. Dość łatwo je "ogrodzić". Kłócą się wtedy przez "płot" Smile.
Pamiętaj że słabsze osobniki muszą mieć gdzie się schować podczas tareł dominujących osobników. Warto gęsto obsadzić lub zagracić pod taflę wody kąty przy tylnej ścianie.
(20-09-2018, 10:00 AM)dzikakuna napisał(a): [ -> ]Jeśli masz "puste" dno to je zagrać. Kamieniami, korzeniami, gałęziami. Większe obok mniejszych. Same sobie rewiry wyznaczą.
Sztuczne wytyczanie rewirów nie zawsze działa i wygląda sztucznie.
U mnie gujanki wyznaczają granicę wzdłuż grubszych gałęzi. Dość łatwo je "ogrodzić". Kłócą się wtedy przez "płot" Smile.
Pamiętaj że słabsze osobniki muszą mieć gdzie się schować podczas tareł dominujących osobników. Warto gęsto obsadzić lub zagracić pod taflę wody kąty przy tylnej ścianie.

mam tak zagracone badylami, że już się tam nawet im wciskać nie chce. dlatego, myślę o uwolnieniu części powierzchni w sensowny sposób
(20-09-2018, 10:53 AM)Xiao Lohan napisał(a): [ -> ]
(20-09-2018, 10:00 AM)dzikakuna napisał(a): [ -> ]Jeśli masz "puste" dno to je zagrać. Kamieniami, korzeniami, gałęziami. Większe obok mniejszych. Same sobie rewiry wyznaczą.
Sztuczne wytyczanie rewirów nie zawsze działa i wygląda sztucznie.
U mnie gujanki wyznaczają granicę wzdłuż grubszych gałęzi. Dość łatwo je "ogrodzić". Kłócą się wtedy przez "płot" Smile.
Pamiętaj że słabsze osobniki muszą mieć gdzie się schować podczas tareł dominujących osobników. Warto gęsto obsadzić lub zagracić pod taflę wody kąty przy tylnej ścianie.

mam tak zagracone badylami, że już się tam nawet im wciskać nie chce. dlatego, myślę o uwolnieniu części powierzchni w sensowny sposób
tiaa, widziałem ;/ w Twoim wątku
https://cichlidae.pl/attachment.php?aid=34826
Piękny, aquaspacowy niemalże wystrój ;P
Wyciągnij ten chrust i wrzuć na dno kilka grubszych gałęzi i korzeni grabu. Przy dnie jest pusto. Może 2-3 pary się urządzą, pod warunkiem że jedna będzie chciała obrać rewir na samym, pustym środku.
Zobacz na filmiki z natury:
https://cichlidae.pl/showthread.php?tid=...#pid119077
Ten chrust nie był taki zupełnie przypadkowy. Przyświecała mu idea umożliwiająca pochowanie się kąsaczy. Ale z tym aquascapem..to był cios.. Ide do lasu... Big Grin

Czemu akurat grab sugerujesz? Popularne dąb, buk, brzoza czy olsza czymś odbiegają w tym przypadku?

BTW nie wiem czy przy 5-6cm guiankach już powinny być zauważalne różnice wielkości płci, ale jeśli tak, to obawiam się, że na 9 szt są tylko 2, może 3 samice, wyraźnie odbiegające od reszty wielkością i temperamentem.
(21-09-2018, 09:22 AM)Xiao Lohan napisał(a): [ -> ]Ale z tym aquascapem..to był cios.. Ide do lasu... Big Grin

Miało boleć Tongue
Oczywiście wszystkie grubsze gałęzie drzew które wymieniłeś się nadadzą. Jestem fanem korzeni grabu bo są płaskie, powykręcane i ryby chętnie się pod nimi podkopują.

Co do płci gujan to nie trać nadziei. Ja myślałem że mam 5 samców i 2 samice. Okazało się że miałem układ 3+4 a największa samica była większa od najmniejszego samca. Więc czekaj na pierwsze tarła.