Cichlidae.pl - podyskutujmy o pielęgnicach

Pełna wersja: Placidochromis sp. "Johnstoni Solo"
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
Sad Teraz juz wiem co bylo przyczyba zaglady albusow...to nie zla zestresowana mamusia tylko...mlody samiec Placidochromis sp. "Johnstoni Solo" je zezarl !!
Kupilem 3 nowe , takie plastikowe kotniki samoplywajace bo stare strasznie mam porysowane i teraz probujac fotografowac nowy narybek zauwazylem jak "tatus" podplynal do scianki kotnika dziobnol raz i drugi i na moich oczach wydlubal i pochlonal 2 swoich dzieciSad Oniemialem widocznie jakas wada konstrukcyjna , za szerokie szczeliny w tym plastiku cholernym czy cos ...i nieszczescie gotowe co za dziadostwo!!!!

Killifish

I zagadka rozwiązana, no szkoda cholerka, ale mądry Polak po szkodzie Wink Do następnego razu Wink czekam na kolejne dzieci...
To może pończocha na kotniki? A ryby piękne a fotografie to majstersztyk ^^
mei u mnie nałożyłem taką siatkę ale i tak dorosłe potrafiły zabić maluchy. Wciągały je z siatką do pyska, pogryzły i wyżute maluchy wypluwały. Straciłem tak cały miot Pundamili.
Tym razem sie udalo ...i jest kilka maluchow..Smile
Mlody "tatus"- duza agresja..
4 uratowane maluchy w... "inkubatorze"....
Na poprzedniej fotce było więcej - coś je zjadło?
Tamte juz dawno plywaja w kotniku a to sa.. dzisiejsze zdjecia .Zmienialem wode i inkubujaca samiczka spokojnie wypuscila maluchy w ogolnym...,,;(
Ten mlody samiec zaczyna sie fajnie wybarwiac....
Stron: 1 2 3 4